Czy FKH może nas wreszcie pozbyć się trolli patentowych?

Nie ma wiele rzeczy, co do których prawie wszyscy właściciele firm się zgadzają, ale są dość zjednoczeni w potępianiu trolli patentowych. Wiecie, szemrana kompania, która jest tylko w biznesie sporów sądowych, podbierając patenty po taniości i, zamiast produkować coś nowego, albo robić z nich dobry użytek, zadowalają się pozywaniem każdego, kto robi podobny produkt, albo używa podobnej technologii.

A trolle patentowe nie są tylko drobnym utrapieniem – mogą doprowadzić do bankructwa startupy i małe firmy, i zdusić innowacje, zanim zdążą się rozpocząć. Podczas gdy kilka ustaw przeciwko trollom utknęło w Kongresie, Federalna Komisja Handlu ma nadzieję, że nowe propozycje zredukują uciążliwe procesy o naruszenie praw patentowych. Ale czy to zadziała?

Kłopoty z trollingiem

Ostatni raport FKH nie używa wyrażenia „troll patentowy”, zamiast tego wybierając bardziej dyplomatyczne określenie „podmiot asercji patentowej” lub PAE. Raport definiuje PAE jako „firmy, które nabywają patenty od stron trzecich, a potem próbują zarabiać pieniądze poprzez udzielanie licencji lub pozywanie oskarżonych o naruszenie”, co jest całkiem bliskie definicji trolla patentowego podawanej przez Electronic Frontier Foundation. PAE zajmujące się sprawami sądowymi, lub te, które polegają na umowach o podziale dochodów, by nabyć patenty, często składają pozwy o naruszenie praw patentowych, zanim jeszcze zabezpieczyły licencje, odpowiadają za około 96% wszystkich procesów o naruszenie praw patentowych, a mimo to generują tylko około 20% wszystkich zgłoszonych dochodów PAE.

Co więc należy zrobić? FKH ma cztery pomysły:

Zająć się nierównowagą pomiędzy kosztami odkryć procesowych dla powodów i pozwanych PAE;
Dostarczenie sądom i pozwanym większej ilości informacji o powodach, którzy wnieśli pozew o naruszenie praw autorskich;
usprawnienie wielu spraw wnoszonych przeciwko pozwanym w oparciu o te same teorie naruszenia; oraz
Dostarczenie wystarczających informacji na temat tych teorii naruszeń, ponieważ sądy nadal opracowują zaostrzone wymogi dotyczące pism procesowych w sprawach patentowych.

Klucz do własności intelektualnej

Trudno powiedzieć, czy propozycje FKH mogą wyeliminować plagę trolli patentowych w dziedzinie własności intelektualnej. Podczas gdy sugerowane kroki mogłyby usprawnić procesy sądowe i być może pomóc większej liczbie pozwanych wygrać ich sprawy, nic w tych czterech krokach nie wydaje się zajmować samą liczbą pozwów patentowych na pierwszym miejscu. A jeśli nie da się zredukować kosztów procesowania się w tych sprawach, trolle wciąż będą miały przewagę.

Jak zauważa raport FKH, „pozwane spółki decydują się na ugodę raczej na podstawie kosztów procesu sądowego niż prawdopodobieństwa naruszenia przez nie praw patentowych”. Jest możliwe, że skrócenie sprawy patentowej może ograniczyć te koszty, ale może być potrzebne coś więcej niż lista znanych trolli patentowych i trochę edukacji sądowej, by utrzymać trolli na dystans.

Spory sądowe dotyczące własności intelektualnej są skomplikowane i mogą być kosztowne, ale jeszcze bardziej bez doświadczonego prawnika zajmującego się własnością intelektualną po twojej stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *