Zakłócanie porządku w sądzie! Pracownik ochrony złapany na robieniu zdjęć notatek adwokata

„To oburzające” – powiedziała obrońca Sherry Tash dziennikowi Kennebec Journal. „On jest jednym z ludzi, którzy mają chronić świętość sali sądowej, a on idzie i robi to”.

Ten „on”, do którego Tash się odnosi, to sierżant Joel Eldridge z biura szeryfa hrabstwa Kennebec. A „to”, do którego się odnosi, to zdjęcie, które Eldridge zrobił notatkom Tash, które następnie rzekomo wysłał asystentowi prokuratora okręgowego Francisowi Griffinowi, podczas gdy Griffin i Tash naradzali się z sędzią w sali.

Nie, to nie jest nielegalne, ale jest to poważne naruszenie etyki prawniczej i protokołu sali sądowej.

Właściwie nic pomocnego

Griffin rzekomo zauważył zdjęcie na swoim telefonie po powrocie ze spotkania z Tash i sędzią Ericiem Walkerem. Sierżant Eldridge pracował tego dnia w ochronie sądu. Griffin natychmiast zgłosił ten incydent sędziemu i prokuratorowi okręgowemu Maeghan Maloney, a następnego dnia pokazał Tash zdjęcie.

Nie jest jasne, dlaczego Eldridge zrobił zdjęcie (podobno z notatkami Tash oraz nazwiskiem i numerem prywatnego detektywa) i wysłał je Griffinowi. Możliwe, że oficer ochrony myślał, że pomoże prokuratorowi, ale prokurator okręgowy Maloney powiedział Dziennikowi, że informacja „nie była w rzeczywistości niczym pomocnym dla oskarżenia”. Sierżant Eldridge został zwolniony na czas śledztwa i odmówił komentarza.

Bez słów

Griffin i Tash spotkali się z sędzią Walkerem w sprawie niejakiego Carla Langstona, oskarżonego o rozbój, napaść z bronią w ręku, przestępczą kradzież i naruszenie warunków zawieszenia. Tash później twierdził, że Eldridge był jednym z oficerów zaangażowanych w incydent prowadzący do oskarżenia o przestępstwo przeciwko Langstonowi i prowadził go z sądu do więzienia po tym, jak to się stało.

„Jestem zszokowany,” powiedział prokurator okręgowy Maloney. „Na podstawie informacji, które posiadam w tej chwili, przestępstwo nie zostało popełnione. Zarzucane zachowanie wskazuje jednak na poważne naruszenie zasad etycznych. W sali sądowej, konieczne jest, aby wszyscy byli traktowani sprawiedliwie i równo.”

„Wygląda na to, że bezpieczeństwo sądu przyjęło naprawdę poważny cios, jeśli chodzi o wiarygodność”, powiedział sędzia Walker po incydencie. „Nie mam słów, by opisać, jak się teraz czuję z tym problemem”. Ty i my oboje, sędzio.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *